|
To już 4 lata
Klub Kinezjologa działa już od blisko 4 lat. Gdyby ktoś zapytał o nasze pierwsze spotkanie to musiałabym zastanowić się chwilę, by wskazać konkretną datę. W 2000 roku w Ośrodku Rekreacji, Terapii i Szkoleń Amikur, który 2 lata wcześniej uruchomiłam odbywało się wiele kursów i treningów kinezjologicznych. Szkoła, w której mieści się Amikur nie jest może nowoczesna, estetyczna i reprezentacyjna, ale ma 2 zalety, które z powodzeniem przewyższają wszystko inne. Po pierwsze położona jest w centralnym punkcie Warszawy, jest więc miejscem, do którego łatwo dotrzeć zarówno mieszkańcom stolicy i podwarszawskich miejscowości, jak też przyjeżdżającym na treningi uczestnikom z całego kraju. Po drugie - i to chyba jest największa zaleta - panuje tu przyjazna, ciepła atmosfera, a nasze kinezjologiczne przedsięwzięcia od samego początku spotykają się z życzliwą akceptacją Dyrekcji i Pracowników Szkoły. Poprzednie dwie konferencje kinezjologiczne dobywały się także tutaj. W tym miejscu również spotkaliśmy się z niektórymi z Was na Walnym Zgromadzeniu Polskiego Stowarzyszenia Kinezjologów. Gdyby rozejrzeć się po sali, z pewnością można znaleźć osoby, które choć raz nocowały na szkolnych materacach. Czasem powodem były przepełnione tańsze hotele, ale zdarzały się również takie sytuacje, gdy uczestniczki treningu odwoływały wizytę i nocleg u warszawskiej rodziny i wybierały wspólne spędzenie czasu, pogaduchy do późnej nocy i wymianę swoich wątpliwości, doświadczeń, a przede wszystkim wspólną pasję: Kinezjologię.
Wydaje mi się, że właśnie nie tylko potrzeba zdobywania nowej wiedzy i poszerzania swojego warsztatu terapeutycznego, ale przede wszystkim chęć odczucia wspólnoty i dzielenia się kierowały nami w takich chwilach.
A działo się wtedy wiele nowego w Kinezjologii. Powstała bogata oferta szkoleniowa, dr Swietłana Masgutowa - mentor dla Polski wprowadziła nowe kursy, na których zaczęło bywać wiele osób. Myślę, że nie będzie eufemizmem powiedzenie, że zaczęło się kształtować środowisko kinezjologów. Pierwsze oficjalne spotkanie klubowe miało miejsce 29 października 2000 roku !
Animatorką pierwszych spotkań była Swietłana Masgutowa. Jej wykłady uzupełniały i porządkowały nasze wiadomości z zakresu kinezjologii, były cennym źródłem i inspiracją do poszukiwania i stosowania twórczych zastosowań naszej metody w codziennej praktyce. Ci, którzy bywali na naszych pierwszych spotkaniach mieli również możliwość zapoznania się z nowymi metodami pracy, stosowanymi w innych krajach, które Swietłana odwiedzała. Spotkania klubowe były też źródłem informacji o zmianach organizacyjnych, które dynamicznie zachodziły w środowisku w ciągu ostatnich lat: m.in. ujednolicenie poziomów kształcenia, Kodeks Etyczny, prace wydawnicze, tworzenie strony internetowej mentora i banku informacji o aktywnych kinezjologach oraz powstanie i działalność Międzynarodowego Instytutu Neurokinezjologii.
W bardzo miłej atmosferze przebiegały też nasze Wigilijne Spotkania w Klubie. Szczególnie pierwsze zapisało mi się w pamięci ze względu na niespotykane połączenie tradycji polskich Świąt Bożego Narodzenia i spontanicznej radości tańców w kręgu.
Coraz więcej osób wpisywało do swoich kalendarzy terminarz spotkań klubowych.
W trakcie naszych spotkań coraz częściej pojawiały się refleksje, że warto byłoby jakoś dokumentować prezentowane tematy. Nieocenionym narzędziem umożliwiającym nam realizację tych zamierzeń okazał się dyktafon Joli Korzeniowskiej i Jej benedyktyńska wręcz dokładność.
Jola pieczołowicie spisywała z kaset wykłady Swietłany. Dzięki temu, pod wpływem twórczego impulsu spontanicznie narodził się pomysł powołania do życia klubowej gazetki o nazwie ... Impuls !
Gazetka rodziła się nie powiem w bólach, ale raczej w czasie. I wreszcie udało się!!! Powstał pierwszy, historyczny już numer, który można jeszcze nabyć w Klubie. Mimo bardzo skromnego nakładu i objętości nasz biuletyn spotkał się z wielkim entuzjazmem, co przekonało mnie, że warto siedzieć nocami, wydzwaniać, zapraszać, motywować, inspirować i można liczyć na odpowiedź i wsparcie.
Nasz Impuls Nr 5 ma już 14 stron i sami przekonacie się, że jest o czym przeczytać. Aktualnie społeczne kolegium redakcyjne tworzą: Ela Pusz-Gabinecka - młoda entuzjastka kinezjologii i nowych wyzwań, Ewa Błażyńska - kinezjolog - praktyk i instruktor Gimnastyki MózguŽ, Alfreda Rumińska - kinezjolog i twórczy nauczyciel nauczania zintegrowanego, instruktor Gimnastyki MózguŽ, Basia Piast - plastyczka, która wspierać będzie naszą gazetkę od strony graficznej oraz moja skromna osoba.
Jakie będą następne numery? Wszystko zależy od Waszej aktywności i pomysłowości. Oczekujemy krótkich tekstów prezentujących różne oblicza naszej metody, pomysłów do upowszechnienia, doniesień o ciekawych inicjatywach i zdarzeniach itp. zjawiskach.
Naszym zamiarem jest powołanie kilku stałych rubryk, m. in. "Poznajmy się..." oraz "Kinezjologia na wesoło". Czy te rubryki zaistnieją zależy od nas samych.
Zachęcam więc do twórczej współpracy.
W ciągu ostatniego roku nasze spotkania klubowe zmieniły nieco charakter. Klub stał się miejscem nie tylko zdobywania nowych informacji, prezentacji i kolportażu książek, pomocy i materiałów edukacyjnych , które zaczęły pojawiać się na rynku.
Zdecydowaliśmy się na działania bardziej zaplanowane i perspektywiczne. Na ostatnim spotkaniu w poprzednim roku szkolnym uzgodniliśmy plan pracy na najbliższe 10 miesięcy. W odpowiedzi na pytania, pomysły i inicjatywy klubowiczów powstały tematy kolejnych prezentacji . Postanowiliśmy również umożliwić szerszemu gremium możliwość bliższego poznania dokonań i doświadczeń tych kinezjologów, którzy profesjonalnie, entuzjastycznie, a czasem skromnie i bez rozgłosu "robią swoje". Niektórzy z nich po raz pierwszy zmierzyli się z wyzwaniem publicznego prezentowania swoich doświadczeń lub przemyśleń. Wyrażam im ogromną wdzięczność, że odpowiedzieli na mój apel, znaleźli czas w zapełnionych często do ostatniej godziny rozkładach swoich zajęć, a nieraz zechcieli pokonać tremę lub osobiste wahania i spotkali się z nami i podzielili swoim doświadczeniem.
Oto lista tematów, o których rozmawialiśmy lub które jeszcze poruszymy w najbliższym czasie:
* Rozwój i integracja zmysłu słuchu - trening układu przedsionkowego
* Kształtowanie się koordynacji ręce - oczy
* "Rozgrzewka dla głowy i nogi" czyli Gimnastyka Mózgu® w pracy z grupą
* Rozwój ruchowy - kolejne fazy oraz okresy krytyczne
* Jak wspierać ucznia, by nie przeszkadzać mu w rozwoju
* Diagnostyczne i korekcyjne możliwości leniwej ósemki
* Kinezjologia Edukacyjna w nauczaniu języków obcych
* Zastosowanie Gimnastyki MózguŽ w przypadkach dysfunkcji neurologicznych
* Agresja - kinezjologiczne sposoby diagnozowania i przeciwdziałania
* Wytańczyć złość - integracja emocji z wykorzystaniem tańca i ruchu
* "Moje dziecko jest inne ??!!" - Postawy rodziców wychowujących dzieci z niepełnosprawnością i dysfunkcjami rozwoju psychomotorycznego
* Wykorzystanie Kinezjologii w pracy terapeutycznej z kobietami po mastektomii.
* Zanim założę tornister - jak kinezjolog rozumie dojrzałość szkolną. Diagnostyka przedszkolna
* Cele w Kinezjologii - aspekt psychologiczny i motywacyjny, techniki i język, aktywność własna i odpowiedzialność osoby stawiającej cel
* Test mięśniowy - podstawy neurofizjologiczne, metodyka uczenia, zakres i etyka diagnostyki z zastosowaniem testu mięśniowego
Czekamy na nowe pomysły, pytania i wyzwania, a przede wszystkim czekamy na Was co miesiąc we wtorek o godzinie 18.
U nas zawsze jesteś miłym gościem ! Grażyna Redlisiak
|